czwartek, 21 listopada 2013

Szybko...

Wpadam jak po ogień, jak zwykle ostatnio...
Jestem pełna ekscytacji, gdyż w wyniku zbiegu okoliczności,weekend spedzam w Warszawie!!! I już nie mogę się doczekać wyjazdu! To jutro, a dziś postanowiłam napisać dwa słowa, żeby ostatni post nie straszył tytułem!
Oczywiście dla zainteresowanych sytuacja została opanowana, mam nadzieję, że problem już nie wróci!!!
Jestem ostatnio całkowicie zasutaszowana! Szyje, szyję, szyję...
A wcześniej:
Zdjęcia są takie, jakie swiatło pada, więc przepraszam za jakość! Mój błąd, że robię kilka zdjęć i nie sprawdzam jak wyglądają na komputerze(czarne kolczyki)! A potem kolce idą w świat i kiszka, bo pierdoła zapomniała sprawdzic foty! Z koralowymi związana jest niefajna historia ale to już pisałam na facebooku, więc nie będę się powtarzać! Przy okazji zachecam do polubienia mojego fanpage na FB.
Witam pięknie nowych Obserwatorów! Ściskam cieplutko!
Na koniec!
Wzbraniałam się, że to nie możliwe ale i mnie dopadło uzależnienie do Yankee!
Testuję woski! Idealne na wieczór, szczególnie w połączeniu z pachnącą kąpielą! Tu zestaw wieczorny! Babeczka oczywiście do kąpieli!
No i to tyle na dziś!
Cudownego weekendu!
Do szybkiego!
aga

4 komentarze:

  1. widać , że relax w pachnacych bąbelkach skutkuje wzmozoną działalnością sutaszową- i tak powinno być!
    udanego wyjazdu- całuski♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było cudownie! Bardzo Ci dziękuję Justynko!

      Usuń
  2. Ach, bo z tymi zdjęciami to same kłopoty, ale cudeńka tworzysz!!

    OdpowiedzUsuń