Pokazywanie postów oznaczonych etykietą art journaling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą art journaling. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 lutego 2016

Heeeloł!

A tak sobie wpadłam na chwileczkę!
Wciąż zabiegana, bez aparatu...
Ale bywam,
ale działam!
Dziś chwalę się nowiusieńkim jeszcze albumikiem, który stworzyłam zainspirowana 4 urodzinami Scrap Butiku!
Miałam to szczęście osobiście celebrować urodzinki w siedzibie Scrap Butkiu, czyli w Gosinym magicznym domku!
Szybka relacja!
Przepraszam za jakość zdjęć robiłam telefonem!
No to wzdychajcie, że Was tam nie było!
To tylko zajawka oczywiście! Zdjęcia są tak słabej jakości, że wiecej Wam nie pokażę! Przesłałam z telefonu na kompa i nie myślałam, że to tak słabo wyjdzie...buuu!
Baardzo chiałam pokazać Wam, jak cudownie się bawiłam. Resztę zdjęć(mam nadzieję na lepsza jakość) pokażę na FB.
Dziś zgłaszam mój albumik na wyzwanie Scrap Butiku!
Materiały pochodzą w większośći ze sklepu Scrap Butik!
Głównie moje ukochane słoiczki! Goooosia dlaczego nie ma słoiczków w sklepieee???

Dziękuję, że wciąż jesteście! Trzymajcie kciuki za szybki zakup aparatu i powrót na bloga!
aga

poniedziałek, 23 listopada 2015

Grudniownik w listopadzie

Jestem szczęśliwie baaardzo zajętą osobą!
W zasadzie nie tylko doba za krótka ale i tydzień to mało!
I tak od 3 tygodni!
Uwielbiam ten stan!
Nie mam czasu na dylematy w stylu czy mi smutno bo szaro i pada deszcz!
Ponieważ obiecałam pokazywać grudniownik a trudno nie zacząć od wspomnień warsztatowych więc... tadam!
Dziś odsłona pierwsza!
Listopadowa!
Musi być!
Na zdjęciu powyżej atmosfera świąteczna w sklepie Home&You.
Nie mogłam się oprzeć! Kubki są przecudowne, no i te Tildy!
Cuuudo!
Pewnie w miarę rozrastania się albumy będę dokładać naklejki, cekinki, brokaty, wstążeczki...
Sama nie wiem jaka będzie forma końcowa ale, tak! Tworzenie grudniownika jest baaardzo eksytujące!
I choć aparat zepsuty to mam nadzieję, że jakość zdjęć nie jest dramatyczna!? Musiałam trochę poprawić co nie co bo ciemność była straszebna!
Dziękuję za wszytkie odwiedziny!
Ściskam Was mocno!
aga
P.S. Przypominam, że grudniownik powstał pod okiem Gosi S. na warsztatach w siedzibie Scrap Butiku!

środa, 4 marca 2015

Wróżka osobista

Przeglądam blogi roku i mam mieszane uczucia...
Nie wszystkie wywołują we mnie emocje pozytywne ale to moja opinia.
Tyle cudownych blogów nie dostało się do 10tki finałowej...
No cóż nie czas, nie pora, najwidoczniej.
O pozytywnych emocjach zatem...
Moja cudna Joanna organizuje Rowerowy Dzień Kobiet. Tak się przyjęło, że na tę okoliczność przygotowuję (tradycyjnie już) jakiś upominek dla uczestniczek. Joasia bardzo stara się by ten Wyjątkowy Dzień Kobiet zapadł w pamięć pod względem organizacji, oprawy technicznej, prelekcji o tematyce kobiecej ,,zabezpieczenia" gastronomicznego, bezpieczeństwa i miliona pozytywnych emocji!
Joasiu ja wiem ile serca wkładasz w każde takie przedsięwzięcie! Dlatego w tym roku upominek na Rowerowy Dzień Kobiet dostaniesz Ty! Specjalnie dla Ciebie przygotowałam Wróżkę osobistą! Niech otacza Cię pozytywną energią. Ponieważ nie mogę wziąć udział w sobotniej wycieczce dlatego już dziś masz ją ode mnie! Dziękuję Ci za to, że jesteś!

Oczywiście zapraszam wszytkie Kobietki, Dziewczyny, Babeczki ze Szczecina i okolic do udziału w wycieczce na Dzień Kobiet!
Cudowności samych!
aga
P.S. Co się mi kliknęło za mocno i uszkodziłam tag...ech! Mam nadzieję, że następny wpis będzie już git!?
Buziole

piątek, 3 stycznia 2014

Styczniowo... aniołowo!

Nowe idzie! Nowe! Możliwości, pomysły i nadzieje...
Jak na złość koniec roku to awarie wszystkich możliwych sprzętów! Aparatu także! Więc zwlekałam z pisaniem postów bo zdjęcia z komórki jakoś nie satysfakcjonowały mnie...ale jak się nie ma co się lubi...
No i samoistnie wyszło postanowienie noworoczne, choć od lat ich nie czynię, muszę kupić aparat!
Ze sprzętami to wyszło w grudniu tak, że już zaczęłam na wszystko ręką machać!
Blender, kuchenka mikrofalowa, piec gazowy, aparat a na koniec w samego Sylwestra żelazko hahaha!
Biorąc na miękko wszystko i jako że Hanka właśnie wyszła z zapalenia oskrzeli, poszłyśmy w sylwestrowe popołudnie do kina na Krainę Lodu! Cudna bajka! Chyba najlepsza z minionego roku! Zmarzłyśmy jak nie powiem co! Ponieważ film już dość długo grają a i pora świąteczna, sala kinowa była pusta i...zimna. Hania stwierdziła, że mamy film w 5D!
Idziemy do kina!
A teraz szybki przegląd co udało mi się zrobić w grudniu!
Zostawię sutasz na inny post dziś anielsko!
Zaczęło się od aniołów w pracy!
Aniołek zrobiony przez Hanię:
Aniołki zrobione dla moich bliźniaczek!
No i tyle sielsko-anielsko!
Kochani! Życzę Wam wszystkim cudownego roku!
Dziękuję, że zaglądacie do mnie i za każdy pozostawiony komentarz!
Ściskam cieplutko!
aga

czwartek, 12 września 2013

Gelatos!!!

No i macie!!!
Moje, absolutnie, mega nieprofesjonalne, artjurnalingowe, portetowe próby! Choć z tym portretowaniem to przesadziłam. No ale dobra!
Oczywiście moja super cudowna(hi hi) praca jest z udziałem głównym, moich cudnych kredeczek! Nie było łatwo! Początki niezłe ale potem jakby pod górkę! I w sumie to wszystko co namalowałam kredkami było cacy ale wpadłam na pomysł urozmaicenia pracy różnymi mediami...zastała mnie północ i...nie byłam zadowolona! Więc wstałam rano i naniosłam poprawki! Nie wiem czy dobrze zrobiłam? Choć jak na to spojrzę...Tak! Jestem zadowolnona!
Od początku...
Pomogłam sobie trochę ołówkiem, gdyż rysować to ja nie umiem! No, oprócz kwiatków, co to Pasiakowa mnie kiedyś naumiała!
A rano, skoro świt...poprawki naniosłam!
I na tyle czasu i inwencji twórczej mi wystarczyło! Czas zdjąć piżamkę i ubrać się jak człowiek!
Z pieśnią na ustach,,Do roboty, do roboty!''lecę pędzę w dzień nowy!
Cudowności samych!
Gelatos są obłędne!!!
aga
Ach! Na skrawkach fragmenty z Tuwima,,Kwiaty polskie''
Pa!

wtorek, 10 września 2013

Do roboty, do roboty!

Tak samo jak Nurrgula, postanowiłam, że muszę choćby nie wiem co, zamieszczać choć jeden post w tygodniu!
Kasiu trzymam za Ciebie kciuki! Za siebie też oczywiście!
Więc bez marudzenia!
Najważniejsze!!!!
Mam i ja! Moje wymarzone FABER CASTELL GELATOS!!!
Jestem przeszczęśliwa!
Moniś, Reniu!!! Dziękuję! Kocham Was mocno!
Moje kredeczki przyleciały zza oceanu! Teraz czekają na moment, żeby pojść w ruch!
Pierwsza już miała swoją próbę...oczywiście zielona!
Kolory są cudowne!
A skoro przy zielonym...dla odmiany, hi hi!
No i jeszcze jedne! Podobne już były ale zgubiłam jeden nad morzem i z braku materiałów zrobiłam podobne!
Jak widzicie się robi, się pracuje!
A w pracy...
To tak by wywołać Wasz uśmiech!
Zabrakło jeszcze dwóch Ancymonków!
Moje chłopaki! Doprowadzają mnie do szału i rozpaczy! Mega radości i dumy! Na przemian! Ale wiecie, nie wyobrażam sobie, że mogłabym robić coś innego!
Cieplutko pozdrawiam!
aga